Oryginalne życzenia…
…czyli jak wystraszyć babcię ;D. Miałem zadzwonić z pracy i złożyć życzenia – zapomniałem. No więc dzwoniłem po obiedzie. Wykręcam numer i dialog:
-Dzień dobry, dział windykacji Urzędu Miasta Gdynia, właśnie dostałem informację, że zalega Pani z opłatami za prąd.
-Proszę poczekać ściszę telewizor…
chwila ciszy
-Proszę?
Ja znowu swoja formułka.
Pizd. Odłożyła słuchawkę.
Well… no miałem dobry plan :D Babcia wkurzona, ale normalne życzenia przyjęła :) Wszystkim czytającym to dziewczynom: Wesołego świątka :*


hehehe nie ma nic bardziej oryginalnego:)