Oryginalne życzenia…

…czyli jak wystraszyć babcię ;D. Miałem zadzwonić z pracy i złożyć życzenia – zapomniałem. No więc dzwoniłem po obiedzie. Wykręcam numer i dialog:

-Dzień dobry, dział windykacji Urzędu Miasta Gdynia, właśnie dostałem informację, że zalega Pani z opłatami za prąd.

-Proszę poczekać ściszę telewizor…

chwila ciszy

-Proszę?

Ja znowu swoja formułka.

Pizd. Odłożyła słuchawkę.

Well… no miałem dobry plan :D Babcia wkurzona, ale normalne życzenia przyjęła :) Wszystkim czytającym to dziewczynom: Wesołego świątka :*

~ - autor: paweł.s w dniu marzec 8, 2007.

Jedna odpowiedź to “Oryginalne życzenia…”

  1. hehehe nie ma nic bardziej oryginalnego:)

Dodaj komentarz